Wrażenia z pobytu

Hotel Bahanec - Czechy (Pisek koło Jablunkowa)

Przygotowanie do kąpieli piwnej rozpoczynamy od trwającego 1 godzinę zrelaksowania duszy i ciała. Przebrani tylko w białe prześcieradła wchodzimy do dużego pomieszczenia, w którym znajdują się wygodne leżaki dla tych, którzy uwielbiają poleżeć i zrelaksować się czytając lub słuchając spokojnej muzyki i mini siłownia dla tych, którzy preferują aktywny wypoczynek. Najważniejszym elementem relaksacyjnym, poprzedzającym kąpiel piwną jest sauna, której działanie wzmaga efekt kuracji, ponieważ pory w skórze otwierają się w związku z tym składniki zawarte w kąpieli piwnej są lepiej wchłaniane. Po wygrzaniu się w saunie można ochłodzić się pod bardzo oryginalnym prysznicem - pociągając za sznurek przymocowany do drewnianego wiadra z zimną wodą. Jeśli ktoś nie jest zwolennikiem tak mocnych wrażeń może skorzystać z tradycyjnego prysznica lub ochłodzić się pijąc zimną wodę ze stojącej w pobliżu lodówki.

Temperatura w pomieszczeniu „relaksacyjnym” jest umiarkowana, jeśli ktoś nie korzysta z sauny czy z mini siłowni mógłby powiedzieć, że jest trochę chłodno, jednak ja uważam, że jest idealnie.

Tak przygotowani przechodzimy do pomieszczenia, w którym znajduje się to na co czekaliśmy-drewniane kadzie, a obok nich nalewaki i kufle. Zanim zanurzymy się w wodzie, Pani która przygotowuje nam kąpiel opowiada z czego składa się kąpiel piwna, pokazuje nam mieszankę drożdży, chmielu i słodu, którą za moment wleje do „bulgoczącej” wody. Cały czas podkreśla, iż mimo, że nazwa kuracji brzmi kąpiel piwna nie ma ona nic wspólnego z alkoholem. Nie kąpiemy się w piwie tylko w składnikach, z których jest ono ważone. Powoli zanurzamy się w ciepłej wodzie (ok. 37°C) i nalewamy sobie piwo z nalewaka. Czujemy na ciele drobinki składników. Kąpiel trwa 20 minut.

Po kąpieli jesteśmy owijani w czyste, białe prześcieradła i przechodzimy do pomieszczenia w którym znajdują się łóżka wyściełane sianem z owsa. Kładziemy się i jesteśmy przykrywani grubymi kocami, ponieważ jest trochę chłodno, ale bardzo przyjemnie. Odprężeni zapadamy w 30 minutową drzemkę, słuchając cicho muzyki. Po upływie czasu niechętnie opuszczamy łóżko.

Zgodnie z zaleceniami myjemy się dopiero nazajutrz, aby działanie kąpieli przyniosło odpowiednie rezultaty. Mimo zielonkawego osadu na skórze czujemy się odświeżeni i odprężeni.

  • Łaźnie piwne
  • Trochę historii
  • Opis terapii
  • Opinia lekarza
  • Wrażenia z pobytu
  • Fotogaleria
  • Rezerwacja on-line
  • Chcesz sam prowadzić łaźnie piwne?
 
copyright © lazniepiwne.pl
statystyka